13 IV 14 r. Misterium o Męce Pańskiej
Wpisany przez Brygida Gucwa   

„Choć tak dawno to się stało, widziałeś mnie...”.

Przyparafialna Grupa Młodzieżowa „Po – Ziomki” z Przyjaciółmi przedstawiła Misterium Męki Pańskiej pt. „Przez krzyż do Światła”. Dzięki aprobacie Proboszcza parafii ks. kan. Ryszarda Trzósło oraz uprzejmości dyrektorki Zespołu Szkół p. Joanny Paśko – Sikory przedstawienie odbyło się 13 kwietnia w Sali Teatralnej. Niedziela Palmowa Męki Pańskiej stała się najbardziej odpowiednim dniem na refleksję dot. sensu wydarzeń sprzed prawie 2000 lat, które są nie tylko historią. Wprawdzie „Chrystus raz jeden cierpiał za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych...” (1 P 3,18) – umarł i zmartwychwstał, raz na zawsze i dla wszystkich, ale Jego Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie ma (i powinna mieć) wpływ na wszystko, co spotyka każdego człowieka – także tego współczesnego – „aż do skończenia świata”.

„Dobrym Duchem” i reżyserem przedstawienia oraz scenografem zarazem była p. Olga Błażejowska (nauczycielka języka polskiego z Zespołu Szkół w Lubomierzu), która współpracując z ks. Piotrem Olszówką i grupą nauczycieli – czuwała nad całością. Efekty tej współpracy z zainteresowaniem obejrzał ks. Proboszcz Ryszard Trzósło, Burmistrz Lubomierza Wiesław Ziółkowski, Vice Dyrektor Zespołu Szkół Marek Chrabąszcz, zaproszeni Goście z Kamiennej Góry i Chojnowa oraz ok. 250 widzów z Lubomierza i okolic.

Misterium ukazywało różne problemy codzienności wplecione w życie nie tylko młodych ludzi: wątpliwości w wierze, pytania o sens cierpienia, niezrozumienie, odrzucenie i wyśmiewanie z powodu „inności” (np. wierności praktykom religijnym, braku markowych „ciuchów”), przemoc pseudokibiców, strach przed samotnością i związane z tym złe „ulokowanie uczuć” a potem – nieplanowana ciąża, „dezercja” młodego taty i... planowanie aborcji, bezrobocie i brak środków na życie, choroba i strach przed „przedwczesną” śmiercią... „Druga strona” misterium pokazywała, że to wszystko co może się nam teraz „przydarzyć”, Jezus Chrystus wziął na swe ramiona i niósł razem z krzyżem, umarł a potem zmartwychwstał... Oznacza to, że Boża miłość jest silniejsza niż zło i nawet śmierć...i może przemienić nasze życie. To zmartwychwstanie dokonuje się w sakramencie miłosierdzia Bożego (ukazanego na końcu przedstawienia) a także przez naszą uważną obecność, wrażliwość i dyskretną, ale odważną pomoc potrzebującym. Powinniśmy stać się „narzędziami tego miłosierdzia, kanałami, przez które Bóg może nawadniać ziemię, strzec całego stworzenia i sprawić, aby rozkwitła sprawiedliwość i pokój”. (Papież Franciszek – Orędzie wielkanocne 2013).

Młodzież – te „niespokojne i poszukujące dusze” – całym sercem i na maksa” wczuła się w odgrywane role, które nierzadko są wpisane w ich życie („Żyjemy, cierpimy, kochamy, poszukujemy, podnosimy się, doświadczamy...”). Nie ujmując nikomu „miejsca ważności” w przedstawieniu, bardzo wymowną postacią był Jezus, którego grał Łukasz Cymon. Nieodzowne – wręcz konieczne – i bardzo trafne było również zaangażowanie p. Łuksza Laszczyńskiego (nauczyciela wf’u i edb) do roli Piłata oraz ks. Piotra Olszówki do roli... Księdza.

Gra całego zespołu (38 osób) sprawiła, że przekaz był nie tylko perfekcyjny, ale głęboki i autentyczny; nie były to kiczowate i rzewne scenki wywołujące „użalanie” się nad męką i śmiercią Chrystusa Pana... Z wielkim wyczuciem – za pomocą gry aktorów, słów, obrazu, muzyki, śpiewu, światła...ukazano to, co raczej jest „niewidoczne dla oczu” i co nie może pozostać bez śladu w sercu i myśli widza. Przedstawienie wprowadziło w zadumę nad samym sobą; i choć wiele osób miało wypieki na twarzy i łzę na policzku – to być może przynajmniej u niektórych (lub „choćby jednego”) – była to łza taka „do środka”.

Doświadczenie tej głębi było możliwe również dzięki osobom, których nie było bezpośrednio widać na scenie, ale owoce ich pracy towarzyszyły grze młodych aktorów; p. Iwona Adamowicz (nauczycielka j. angielskiego) przygotowała efekty dźwiękowe i  multimedialne,  p. Bogdan Chrzan (nauczyciel historii i wos) zajął się nagłośnieniem i akustyką, a p. Stanisław Siedlecki (nauczyciel informatyki i fizyki) wykonał dokumentację fotograficzną. Nieoceniony jest też wkład pracy i zaangażowanie p. Piotra Janków, który własnoręcznie namalował plakaty zapraszające na przedstawienie misterium oraz p. Andrzeja Cymona, który dokonał charakteryzacji młodych aktorów.

Na zakończenie ks. Piotr Olszówka podziękował Ks. Proboszczowi kan. Ryszardowi Trzósło za życzliwość, ojcowską troskę i błogosławieństwo na wszelkie inicjatywy podejmowane z młodzieżą. Słowa wdzięczności skierował także do Wszystkich Ludzi Dobrej woli zaangażowanych w realizację tego przedsięwzięcia.

Brygida Gucwa
Foto: Stanisław Siedlecki

 

Więcej zdjęć...

 

Tu jesteś

Start AKTUALNOŚCI 2014 r. 13 IV 14 r. Misterium o Męce Pańskiej
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK