27 IX 14 r. Z pielgrzymką u Lekarki dusz i ciał
Wpisany przez Brygida Gucwa   

W sobotę 27 września b.r. grupa Wiernych z parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i  św. Maternusa w Lubomierzu uczestniczyła w pielgrzymce do sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Gidlach k/ Częstochowy. Organizatorem wyjazdu i opiekunem duchowym Pielgrzymów był ks. Piotr Olszówka. Dzięki zaangażowaniu katechetki – p. Wioletty Rotkiewicz – przewóz pielgrzymów zorganizował „PKS Voyager” z Lubania Śląskiego.

Gidle to wieś leżąca niedaleko Radomska, gdzie znajduje się XVII – wieczny kościół Ojców Dominikanów. Grupa z Lubomierza przybyła tu, aby pokłonić się Matce Bożej i podziwiać sanktuarium wzniesione ku Jej czci. Swój pobyt w tym miejscu rozpoczęli  Eucharystią, sprawowaną przez ks. Piotra; w oprawę liturgii Mszy św. włączyli się: p. Grzegorz Kuchmistrz (czytanie) i p. Helena Dudek (psalm) oraz wszyscy Pielgrzymi, którzy pięknym śpiewem oddawali chwałę Panu Bogu i Matce Syna Bożego. Msza św. sprawowana była we wszystkich wypowiedzianych i niewypowiedzianych intencjach znajdujących się w sercu Pielgrzymów. W myśl francuskiego przysłowia: „Wdzięczność jest pamięcią serca”, uprzywilejowane miejsce w sercu ks. Piotra i wspólnoty reprezentującej parafię zajmował ks. Proboszcz; w duchu wdzięczności za prawdziwie ojcowską troskę, życzliwość, wyrozumiałość...i za wszelkie dobro doświadczane przez posługę ks. kan. Ryszarda Trzósło w lubomierskiej parafii, Pielgrzymi złożyli na ołtarzu Ofiary Eucharystycznej w Gidlach dar wdzięcznej modlitwy, która „nadaje sens przeszłości, przynosi pokój dzisiaj i tworzy wizję jutra”. Z wiarą we wstawienniczą moc Tej, którą nazywają Uzdrowieniem Chorych, Pielgrzymi modlili się również za wszystkich chorych na ciele i na duszy – w tym za chorych kapłanów, z ks. Bp Seniorem Tadeuszem Rybakiem na czele.

Oprócz modlitwy wspólnotowej i indywidualnej był czas na zwiedzanie sanktuarium i poznanie jego historii. Wg najstarszej tradycji – wiosną 1516 r. gidelski rolnik podczas orki na swoim polu znalazł niewielką 9 – ciocentymetrową, kamienną Figurkę Matki Bożej z Dzieciątkiem, którą ukrył w skrzyni swojego domu. Gdy jednak stała się tragedia (wszyscy z rodziny utracili wzrok), wówczas pobożna kobieta, która pomagała rodzinie, zainteresowała się wspaniałą wonią i światłością bijącą ze skrzyni. Opowiedziała o wszystkim gidelskiemu proboszczowi; Posążek obmyto z prochu ziemi i przeniesiono do kościoła parafialnego
(a po latach sprowadzono Dominikanów i pobudowano wspaniałe sanktuarium). Wodą, która pozostała po obmyciu, niewidomi przetarli swe oczy i natychmiast odzyskali wzrok. Na pamiątkę tego wydarzenia zachował się do dziś zwyczaj ceremonialnego obmywania w pierwszą niedzielę maja Figurki w winie. W pełnym ufności i pobożnym przeświadczeniu, pątnicy z wiarą zwracają się do Maryi – „Lekarki duszy i ciała”, używając poświęconego z tej „Kąpiółki” wina. „Pomimo” tego, że Gidle leżą niedaleko „słynnej od wieków” Częstochowy, to każdego roku dociera tu ponad sto tysięcy pielgrzymów w grupach pieszych, rowerowych i autokarowych.

W drodze powrotnej lubomierscy Pielgrzymi zajechali jeszcze do naszej Matki i Królowej na Jasnej Górze; pobyt w duchowej stolicy Polski był czasem na osobiste spotkanie z Matką i Jej Synem.

Dbając o pielgrzymkowy charakter wyjazdu, wielogodzinny czas podróży przeplatany był modlitwą i śpiewem pieśni maryjnych; wszak „z rąk złożonych do modlitwy
(a nie z mądrych ksiąg) spływa ukryta siła i mądrość na nasz świat”. Ponadto ks. Piotr wygłosił w autobusie konferencję zawierającą informacje nt. miejsca będącego celem pielgrzymowania i duchowości z nim związanej. Był to również czas radosnego przebywania Pielgrzymów ze sobą i ze swoim duszpasterzem; służyło temu także zaproszenie całej grupy przez ks. Piotra „na kawę i ciasto” w „wigilię” jego urodzin. Były życzenia i łzy wzruszenia… Gromkie „Sto lat” i „życzeniowe przytulenia…”

Udział w pielgrzymce był również okazją do nawiązywania relacji i umacniania więzi pomiędzy poszczególnymi członkami wspólnoty parafialnej, do dzielenia się radościami i troskami, a także dawania świadectwa wiary, nadziei i miłości... Napełnieni duchem Bożej radości, Pielgrzymi szczęśliwie wrócili do swojej parafii, aby – z pomocą łaski Bożej i Tej, która jest gotowa „nieustannie nam pomagać” – rozsiewać Dobro – zgodnie z talentami i charyzmatami, którymi zostali przez Stwórcę obdarowani.

Tekst: Brygida Gucwa
Foto: Wioletta Rotkiewicz

Więcej zdjęć...

 

 

 


 

Tu jesteś

Start AKTUALNOŚCI 2014 r. 27 IX 14 r. Z pielgrzymką u Lekarki dusz i ciał
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK