6 VI 15 r. Ministranci na rowerach
Wpisany przez Brygida Gucwa   

W ostatnią sobotę maja grupa ministrantów młodszych i kandydaci do służby ołtarza – pod opieką ks. Piotra Olszówki – uczestniczyli w wyprawie rowerowej; przewodnikiem po okolicy Lubomierza był p. Grzegorz Kuchmistrz (ojciec dwóch ministrantów – Marcina i Łukasza), który wspierał ks. Piotra w czuwaniu nad bezpieczeństwem uczestników wyjazdu. Trasa wyprawy przez Milęcice i Wojciechów nie była zbyt długa ale „lekko wymagająca” i dostosowana do wieku, możliwości oraz umiejętności chłopców. Wiodła ona przez żwirownię i leśne dukty, gdzie chłopcy mogli bezpiecznie i do woli „pobrykać”, zrelaksować się i odpocząć. Powierzając się modlitewnej pamięci ks. Piotra, grupa  szczęśliwie dojechała do mety, która znajdowała się na lubomierskim rynku; tam w lokalu „Norra” na uczestników wyprawy czekała pizza, frytki i cola, którą w swej życzliwości i hojności zafundował Proboszcz o wielkim i otwartym sercu  ks. kan. Erwin Jaworski.

Ta wyprawa rowerowa tak bardzo spodobała się Wszystkim jej uczestnikom – od najmłodszych kandydatów na ministrantów począwszy, a na opiekunach – p. Grzegorzu i ks. Piotrze – skończywszy, że tydzień później grupa postanowiła powtórzyć to miłe, przyjemne i pożyteczne doświadczenie. W sobotę 6 czerwca p. Grzegorz Kuchmistrz poprowadził grupę ministrantów na rowerach trasą przez Chmieleń, Popielówek, Wojciechów i Milęcice. Tym razem zakończyła się ona na działce p. Iwony (mamy ministranta Mikołaja, która wraz z p. Dorotą Kuchmistrz, przygotowała chłopcom ognisko z pieczeniem kiełbasek).

Wyprawy rowerowe były uzupełnieniem całorocznych spotkań formacyjnych, które ks. Piotr – w poszczególnych grupach wiekowych – systematycznie prowadził w salce na plebanii oraz parafialnym kościele. Była to również kolejna okazja do integracji, bliższego wzajemnego poznania się – w tym mocnych i słabszych stron, wad i zalet... własnych i cudzych oraz uczenia się w tej różnorodności akceptacji, szacunku, tolerancji, wyrozumiałości czy przebaczenia. Nieocenioną rolę spełnili tu rodzice wszystkich ministrantów – a zwłaszcza pp. Dorota i Grzegorz Kuchmistrz oraz p. Iwona Łabuń,  którzy nie tylko zaangażowali się w przeprowadzenie wypraw rowerowych, ale również sami wyszli z inicjatywą jej uatrakcyjnienia...i którym ks. Piotr – w imieniu własnym i ministrantów –  dziękuje.

Szczególne podziękowania skierowane są przede wszystkim do Proboszcza ks. kan. dra Erwina Jaworskiego, który i tę inicjatywę pobłogosławił i wsparł nie tylko dobrym słowem, ale i konkretnym gestem otwartej i hojnej dłoni.

 

Tekst: Brygida Gucwa
Foto: Padre


 

Tu jesteś

Start AKTUALNOŚCI 2015 r. 6 VI 15 r. Ministranci na rowerach
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK