„Naród kroczący w ciemnościach...”
Wpisany przez Brygida Gucwa   

W Lubomierzu w okresie tegorocznego Adwentu roraty mają inny przebieg niż w latach poprzednich. Uczestniczący w tej praktyce religijnej spotykają się przed kościołem parafialnym, by po uformowaniu procesji – pod przewodnictwem kapłana – przejść z lampionami przez całe miasto do kościoła Świętego Krzyża. Zapalone lampiony są zaproszeniem dla tych, którym wydaje się, że już „wyrośli z chodzenia na roraty” lub w zabieganiu dnia codziennego zapomnieli o sięgającej XIII wieku polskiej tradycji; prócz duchowego przygotowania na nadejście Zbawiciela w pamiątce Świąt Narodzenia Pańskiego, roraty są również czuwaniem, przygotowaniem na ostateczne spotkanie z Panem Jezusem na końcu świata.

W kościele Świętego Krzyża sprawowana jest roratnia Msza św. wotywna o Najświętszej Maryi Pannie; udział w niej może być wspaniałym ukłonem w stronę Matki Bożej, która jest wzorem adwentowego oczekiwania na przyjście Zbawiciela... i której za Jej wiarę możemy powiedzieć swoje „dziękuję”. Symbolem Maryi jest umieszczona dodatkowo na ołtarzu świeca zwana „roratką”.

Korzystając z adwentowej propozycji duszpasterzy codziennie w ramach kazania uczestnicy rorat poznają postaci świętych, którzy są drogowskazem zbliżającym do Boga. W pierwszym dniu rorat był nim patron strażaków – św. Florian, o którym opowiedział ks. Piotr Olszówka, który jako kapelan lubomierskich strażaków był ubrany w galowy, kapelański mundur, natomiast asystujący ks. Piotrowi p. Łukasz „Szpiegu” Laszczyński był ubrany w tzw. koszarówkę czyli bojowy strój strażacki; dopełnieniem „kazania z rekwizytami” była pożarowa gaśnica. Również w następne dni kapłani w sposób ciekawy i atrakcyjny przedstawiali kolejnych świętych: św. Katarzynę Aleksandryjską, św. Helenę, św. Dominika Savio, św. Barbarę,  św. Stanisława Kostkę, św. Faustynę Kowalską, św. Jana Pawła II, św. Mikołaja, św. Maksymiliana Kolbe, bł. Matką Teresę z Kalkuty i innych.

W dobrym przeżywaniu Adwentu pomaga przede wszystkim pełnienie dobrych uczynków; tradycyjnie więc dzieci (i nie tylko) mogły przynosić na roraty serduszka z napisem, co dobrego ostatnio zrobiły oraz jakieś zdanie, myśl charakteryzującą postać poznanego świętego, spośród których były losowane nagrody. Pamiątką udziału w roratach są rozdawane  codziennie obrazki z wizerunkiem poznanych świętych. Po roratach ma miejsce wspólne przejście na plac przy kościele parafialnym i rozejście się do domów.

Tekst: Brygida Gucwa
Foto: ks. Piotr Olszówka

Czy wiesz, że...

  • Nazwa „roraty” pochodzi od zwyczajowej pieśni na wejście, rozpoczynajacej się od słów: „Rorate caeli desuper” - „Spuśćcie rosę niebiosa”; jest to modlitwa proroka Izajasza, blagająca o rychłe przyjście Zbawiciela (Iz 45,8).
  • W Polsce tradycja mszy św. roratniej sięga XIII wieku. Prawdopodobnie została ona przyniesiona z Węgier, głównie za sprawą bł. Kingi, żony Bolesława Wstydliwego.
  • Pierwsze ślady tej liturgii znajdują się w księgach śląskich cystersów.
  • Już w XIV w. Msza św. roratnia była znana w całej Polsce, zaś szczyt popularności osiągnęła w XVI wieku, kiedy to zakładano specjalne bractwa/kapele rorantystów, mających uroczyście odprawiać Msze święte roratnie, przede wszystkim w Adwencie, lecz w niektórych miejscach nawet codziennie, przez cały rok.
  • Już z tamtych czasów pochodzą takie pieśni, jak „Hejnał wszyscy zaśpiewajmy”, „Boże wieczny, Boże żywy”, „Zdrowaś bądź Maryja”, czy „Oto Pan Bóg przyjdzie”.
  • Jak podają dokumenty, w Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu wierni bardzo licznie gromadzili się na roratach. Przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodzili kolejno przedstawiciele wszystkich stanów (król, prymas, senator, ziemianin, rycerz, mieszczanin oraz chłop) i wkładali w stojący na nim siedmioramienny lichtarz świece, mówiąc przy tym: „Sum paratus ad adventum Dei”- „Jestem gotowy na przyjście Pana”.
  • Do tego, by móc w Polsce odprawiać roraty przez cały Adwent, potrzebna była zgoda Watykanu: udzielono jej w drugiej połowie XVI wieku. Później, przez kilka wieków, poszczególne diecezje na terenie Polski uzyskiwały różne przywileje dotyczące odprawiania rorat.
  • Praktyka odprawiania rorat dla całego kraju została ujednolicona dopiero przez kard. Stefana Wyszyńskiego w 1957 i 1961 roku.
  • Od II Soboru Watykańskiego roraty mogą być odprawiane w Adwencie jedynie w dni powszednie.

Opr. Brygida Gucwa

 

 

 

 

Tu jesteś

Start AKTUALNOŚCI 2015 r. „Naród kroczący w ciemnościach...”
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK